niedziela, 11 stycznia 2015

Darling I'm a nightmare, dressed like a daydream

Tytułowy cytat z piosenki Panny Swift tu klik.
//Coat - Stradivarius//Boots - H&M//Hat - Vintage//Jeans - New Look//Sweater - Bershka//Scarf - Stradivarius//

sobota, 10 stycznia 2015

OOTD #1

// Jeans - Top Shop // Sweater - New Look //
Shoes - Converse // Lipstick - Mac // Nailpolish - Essie // Glasses - Pro //


czwartek, 20 listopada 2014

Fit #1

Macie tak, że nawet jak nie wiem jak bardzo chcecie to nie macie czasu na ćwiczenia? Ja niestety tak mam. Często też brakuje mi motywacji i inspiracji. Dlatego mam dla Was pare motywujących fotek. Mnie pomogły! :)



 A jak tam Wasze spalanie kalorii? ;)

środa, 19 listopada 2014

Filmoholik #1 Annabelle

Annabelle. Z czym to się kojarzy? Mała, słodka dziewczynka z loczkami i dołeczkami w policzkach. Otóż nie. Annabelle to imię, którego nie zapomne do końca życia... Dlaczego? Dlatego.....


Jak opisuje ten film strona filmweb jest to film o "Mii, która otrzymuje od męża starodawną lalkę, która po napadzie na ich dom zostaje opętana przez okultystów i terroryzuje małżeństwo"
Owszem. Film trzyma w napięciu, ma scary-jumpy ale nie w tych momentach, w których sie spodziewamy. Efekty są niesamowite, a obsada utalentowana. Ciężko mi wypowiadać się o tym filmie pomimo, że widziałam go około miesiąc temu ponieważ wywarł na mnie ogromne wrażenie. Cóż.. Sami zobaczcie i napiszcie co myślicie ;)

TRAILER:
 

wtorek, 18 listopada 2014

Mól książkowy #1 ZNISZCZ TEN DZIENNIK

Dziś jesień dała polakom we znaki. Zimno, ciemno, ponuro i ten lodowaty, przeszywający wiatr. Makabra! Do tego jeszcze wieczorem popadał zimny deszcz. Pięknie. Planowałam dziś #1 look of the day ale było zdecydowanie za zimno na wyjście z domu. Niedługo to oczywiście nadrobie ;)

Jednakże w dzisiejszym poście chcę opisać fenomen książki "Wreck this journal" ("Zniszcz ten dziennik"). Widziałam ją u wielu, nie tylko znanych osób i sama zapragnęłam ją mieć. Dzisiaj dostałam ją w swoje ręce i bardzo mnie to cieszy.



Książka została stworzona do destrukcji. Zawiera ciekawe zadania do wykonania i jest uroczo zrobiona. Ja moją przygodę dopiero zaczynam ale już mogę serdecznie polecić. Ponadto książka jest w bardzo przystępnej cenie! :)





A Wy.. macie już ten dziennik? ;)

poniedziałek, 17 listopada 2014

Inspirations #1 AUTUMN

Jesień jest przepiękną porą roku ale lubi płatać nam, kobietom, figle. A tutaj popada deszczyk, a tutaj zawieje wiaterek i te bóstwa z przed luster z rana już nie są tak idealne jak były przed wyjściem. 


Jednakże te długie wieczory z herbatką i książką to jest to co tygryski lubią najbardziej ;)



Albo te cieplutkie outfity z pięknymi botkami i szalami są nieziemskie!




Ciężko byłoby też nie wspomnieć o sweater weather! To moja ulubiona jesienna rzecz.





Dlatego gdy dotyka Cię jesienna chandra pomyśl jak piękna jesień potrafi być i ciesz sie nią. Pomimo, że pada i jest zimno będzie gorzej :P


Miłego wieczoru Kochani! ;) ENJOY THE SWEATER WEATHER!!

niedziela, 16 listopada 2014

Kosmetyki miesiąca #1 październik

Kosmetyki teoretycznie nie dzielą się na sezonowe ale jak podejrzewam każda kobieta zdążyła już stwierdzić, nie każdy podkład nadaje się na letnią pogodę i poprostu spływa po twarzy, nie każda mascara jest w stanie przetrwać mroźne, zimowe poranki itp.. Wypróbowałam wiele kosmetyków na wiele anomalii pogodowych i moge stwierdzić, że pare z nich można zakwalifikować do "kosmetyków sezonowych" (pomimo, że wydaje mi się, że coś takiego nie istnieje jeżeli chodzi o podstawowe kosmetyki)
Oto moja lista najlepszych "jesiennych" kosmetyków:

1. Na chłodne jesienne dni mogę serdecznie polecić podkład (a raczej krem BB)
Rimmel Skin Perfecting Krem BB. Jest to jedyny z kremów BB jaki miałam przyjemność używać. Konsystencja jest w postaci fajnego kremu, kolory się dzielą chyba tylko na jasne i ciemne i nie ma odcieni ale pomimo tego bardzo przyjemnie się komponuje ze skórą. Ponadto cena jest bardzo przyjemna dla sumienia ;) Oceny kremu BB firmy Rimmel:










Cena: ★★★★★
Konsystencja: ★★★★
Opakowanie: ★★★★
Zapach: ★★★★ 
Krycie: ★★★★

2. Jak wiadomo tusze do rzęs lubią płatać figle. A to sie troszkę pokruszy, a to się troszkę rozmarze.. Yh, każdą z nas to spotyka.. Dobrze jest więc zainwestować w dobrą maskarę.. Na szczęście kupno maskary października to nie inwestycja bo płacimy za nią tylko 25 złotych! To był pierwszy plus naszej niewodoodpronej maskary Maybelline, Colossal Volum' Express. Według producentów jest to maskara zwiększająca objętość.. Ale czy to prawda? Owszem! Moje rzęsy są gęstsze i mają więcej objętości. Normalnie maskara ideał! No prawie.. Niestety minusem jest jej duże, nieporęczne opakowanie. Ale cóż, ideałów na świecie nie ma ;)

Cena: ★★★★★
Opakowanie: ★★★
Szczoteczka: ★★★★
Pokrycie: ★★★★★
Objętość: ★★★★★
Zapach: ★★★★


3. Ostatnią rzeczą na jesień o jakiej chciałam wspomnieć to produkt powszechnie używany przez cały rok ale najbardziej potrzebny w okresie jesienno-zimowym. Tak! To pomadka! Te małe wredoty są niesamowicie potrzebne ale lubią się gubić i uciekać w niewyjaśnionych okolicznościach.. Chyba nie znam osoby, która nie zgubiłaby nigdy pomadki. "Rynek pomadkowy" jest naprawde przeogromny. Pomadki, pomadeczki.. W sztyfcie, w tubce, w kremie, małe, duże, kolorowe, bezbarwne, malinowe i truskawkowe. Tego jest mnóstwo! Pomimo ogromów pomadek w sklepach spotkałam moją pomadkową miłość mianowicie BABYLIPS. Nie ma co sie dużo rozpisywać na jej temat bo każdy musi spróbować na własnej skórze cud tego produktu!
Zapach: ★★★★★
Opakowanie: ★★★★★
Konsystencja: ★★★★★
Smak: ★★★★★
Wygląd: ★★★★★
Cena: ★★★★