Oto moja lista najlepszych "jesiennych" kosmetyków:
1. Na chłodne jesienne dni mogę serdecznie polecić podkład (a raczej krem BB)
Rimmel Skin Perfecting Krem BB. Jest to jedyny z kremów BB jaki miałam przyjemność używać. Konsystencja jest w postaci fajnego kremu, kolory się dzielą chyba tylko na jasne i ciemne i nie ma odcieni ale pomimo tego bardzo przyjemnie się komponuje ze skórą. Ponadto cena jest bardzo przyjemna dla sumienia ;) Oceny kremu BB firmy Rimmel:


Cena: ★★★★★
Opakowanie: ★★★★
Zapach: ★★★★
Krycie: ★★★★
2. Jak wiadomo tusze do rzęs lubią płatać figle. A to sie troszkę pokruszy, a to się troszkę rozmarze.. Yh, każdą z nas to spotyka.. Dobrze jest więc zainwestować w dobrą maskarę.. Na szczęście kupno maskary października to nie inwestycja bo płacimy za nią tylko 25 złotych! To był pierwszy plus naszej niewodoodpronej maskary Maybelline, Colossal Volum' Express. Według producentów jest to maskara zwiększająca objętość.. Ale czy to prawda? Owszem! Moje rzęsy są gęstsze i mają więcej objętości. Normalnie maskara ideał! No prawie.. Niestety minusem jest jej duże, nieporęczne opakowanie. Ale cóż, ideałów na świecie nie ma ;)

Cena: ★★★★★
Opakowanie: ★★★
Szczoteczka: ★★★★
Pokrycie: ★★★★★
Objętość: ★★★★★
Zapach: ★★★★
3. Ostatnią rzeczą na jesień o jakiej chciałam wspomnieć to produkt powszechnie używany przez cały rok ale najbardziej potrzebny w okresie jesienno-zimowym. Tak! To pomadka! Te małe wredoty są niesamowicie potrzebne ale lubią się gubić i uciekać w niewyjaśnionych okolicznościach.. Chyba nie znam osoby, która nie zgubiłaby nigdy pomadki. "Rynek pomadkowy" jest naprawde przeogromny. Pomadki, pomadeczki.. W sztyfcie, w tubce, w kremie, małe, duże, kolorowe, bezbarwne, malinowe i truskawkowe. Tego jest mnóstwo! Pomimo ogromów pomadek w sklepach spotkałam moją pomadkową miłość mianowicie BABYLIPS. Nie ma co sie dużo rozpisywać na jej temat bo każdy musi spróbować na własnej skórze cud tego produktu!
Zapach: ★★★★★
Opakowanie: ★★★★★
Konsystencja: ★★★★★
Smak: ★★★★★
Wygląd: ★★★★★
Cena: ★★★★

Cena: ★★★★★
Opakowanie: ★★★
Szczoteczka: ★★★★
Pokrycie: ★★★★★
Objętość: ★★★★★
Zapach: ★★★★
3. Ostatnią rzeczą na jesień o jakiej chciałam wspomnieć to produkt powszechnie używany przez cały rok ale najbardziej potrzebny w okresie jesienno-zimowym. Tak! To pomadka! Te małe wredoty są niesamowicie potrzebne ale lubią się gubić i uciekać w niewyjaśnionych okolicznościach.. Chyba nie znam osoby, która nie zgubiłaby nigdy pomadki. "Rynek pomadkowy" jest naprawde przeogromny. Pomadki, pomadeczki.. W sztyfcie, w tubce, w kremie, małe, duże, kolorowe, bezbarwne, malinowe i truskawkowe. Tego jest mnóstwo! Pomimo ogromów pomadek w sklepach spotkałam moją pomadkową miłość mianowicie BABYLIPS. Nie ma co sie dużo rozpisywać na jej temat bo każdy musi spróbować na własnej skórze cud tego produktu!
Zapach: ★★★★★Opakowanie: ★★★★★
Konsystencja: ★★★★★
Smak: ★★★★★
Wygląd: ★★★★★
Cena: ★★★★
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.